QuizAssessOcena stanu Zarządzania Wiedzą w firmie, która zajmuje się produkcją oprogramowania. Dla każdego z 15 kluczowych obszarów, jakie badamy raport składa się z czterech części:

  • Obserwacja – jaki jest stan obecny w firmie danego komponentu (to wynik naszej pracy)
  • Luki – gdzie i dlaczego są blokady w przepływie wiedzy
  • Najlepsze praktyki – jak rozwiązują te problemy najlepsi
  • Rekomendacje – działania proponowane przez Knoco (dla tej konkretnej firmy, niezbyt dużej, bo około 100 pracowników, lista składała się z 43 rekomendacji z przypisanymi priorytetami  i sugestią harmonogramu wdrażania).

Interesujące są przede wszystkim obserwacje. Myślę, że typowe dla większości firm IT. Na przykład takie:

  • Rutynowo przechwytuje się lekcje z projektów (lekcje to to nomenklatura KM; w świecie projektów są to po prostu logi projektowe, ryzyka, raporty etc, które obowiązkowo każdy kierownik projektów musi sporządzać). Ale – raporty te wędrują do góry. Dalej nic się z nimi już nie dzieje. Wszystkie wartościowe lekcje utykają w bazach i nikomu więcej nie służą. Tyle dobrze, że choć jeden zespół uczy się czegoś na nich.
  • Regularnie są organizowane spotkania kierowników projektów, którzy omawiają zdarzenia projektowe. Ale – nawet jeśli jakaś wartościowa lekcja została zidentyfikowana, to nie ma żadnego mechanizmu wprowadzania tej lekcji do dalszej praktyki organizacyjnej. Lekcje zostają więc przechwycone, ale nie żadnej zmiany w firmie nie powodują.
  • Technologia jest rozbudowana, dwa Wiki, różne systemy wspierające różne obszary działalności, SharePoint, Yammer, Webex, Lync i jeszcze inne. Do wyboru, do koloru, tylko korzystać. Ale – w bazach bałagan, konia z rzędem temu, kto znajdzie szybko potrzebną informację. A jak znajdzie (a nawet może znaleźć w kilku egzemplarzach, niespójnych zresztą, w różnych miejscach całego systemu), to pewności, że to jest wiedza aktualna i poprawna nie ma żadnej. Była aktualna i poprawna w momencie wpisywania, ale życie płynie, a wiedza ewoluuje. Nie ma też jednego wejścia do tej sieci danych, więc trzeba przeszukiwać różne repozytoria, czasem nie wiadomo, które.

I jeszcze kilkadziesiąt innych obserwacji..

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *